Diana podeszła i zapytała:
– Elaine, czy mogłabyś mi go zostawić?
Spojrzała na Tarazo, a jej oczy płonęły nienawiścią. Pragnęła rozerwać go na tysiąc kawałków!
Elaine zaśmiała się i odparła:
– Pozwól, że najpierw ja się nim trochę pobawię. Kiedy mi się znudzi, przekażę go tobie.
Diana odpowiedziała z wdzięcznością:
– Dobrze, dziękuję.
Gdyby nie Elaine, nie zdołałaby dokonać zemsty. Dlatego nie mia






