Elaine obrzuciła Gavina drwiącym spojrzeniem.
– Uratowałeś mi życie? Jesteś naprawdę głupi, czy tylko udajesz? Naprawdę sądzisz, że potrzebuję twojej pomocy? Gdybyś nie wparował tam jak idiota, nie musiałabym uronić ani kropli krwi. Ubrudziłeś mi buty i sprawiłeś, że jest mi niedobrze, a mimo to oczekujesz podziękowań? Czyżbyś nie śnił na jawie?
Gavin patrzył na Elaine z niedowierzaniem, a jego tw






