Talia uniosła powieki. Po czym, z szyderczym uśmieszkiem, powiedziała: „Mogłabym to powtarzać wiele razy, a to nie zmieni faktu, że mózgiem planu otrucia Felicii jest Kayla!”.
„Niemożliwe! Niemożliwe…”
Myra cofnęła się o krok, powtarzając słowa jak mantrę.
Kayla ledwie mogła uwierzyć, że sytuacja tak się odwróciła, więc zaprzeczyła z całą stanowczością: „Jestem niewinna! Nigdy niczego takiego n






