"Tak, panie Russell."
Po ustaleniu szczegółów, jego podwładny natychmiast potwierdził z drugiej strony linii i ostrożnie zapytał: "Panie Russell, powinniśmy wracać teraz czy...?"
"Odpocznijmy dwa dni," odpowiedział Stephan, wpatrując się w światła wioski. Bezwiednie pogładził głowę szczeniaka, dodając: "Tutejsze krajobrazy są całkiem ładne. Znajdźmy najpierw jakieś miejsce, żeby się osiedlić."






