Lucas został popchnięty z taką siłą, że jego małe ciało potoczyło się na stertę ziemi i chwastów. Na szczęście poduszka z ziemi złagodziła upadek, więc nic mu się nie stało.
Najpierw uniósł głowę i krzyknął w szoku: "Felicio!"
Ale w dół tego śliskiego zbocza nie było śladu po postaci Felicji.
"Hahaha!"
Shawn wybuchnął dzikim śmiechem, ściskając mały odłamek porcelany, który wykopał z ziemi. Kr






