Gdy ciepło i słodycz się połączyły, to, co zaczęło się jako prosty zamiar uciszenia Felicji z odrobiną gniewu, nagle nabrało zupełnie innego znaczenia.
Wystarczyła sekunda, by stracić kontrolę.
Stephan, który szczycił się opanowaniem, nigdy wcześniej czegoś takiego nie doświadczył. Tłumione i długo skrywane myśli w jego sercu runęły naprzód jak spuszczone ze smyczy bestie, zaciskając uścisk, pod






