W końcu, wciąż ośmielała się mieć nadzieję, że córka, którą dawno porzuciła, wszystko wybaczy i nie będzie żywić urazy.
Jakież to było śmieszne.
Kiedy Felicia została sprowadzona z powrotem do rodziny Fullerów, czy to naprawdę wynikało z poczucia winy i chęci zadośćuczynienia? A może po prostu dlatego, że trzymanie jej w pobliżu, jak trzymanie zwierzątka, wymagało jedynie odrobiny wysiłku i troc






