Asystent trzymający termometr na podczerwień zawahał się przez chwilę. Czy naprawdę trzeba było wyrywać tak proste zadanie, które można było wykonać w sekundę?
Z uprzejmością odmówił: – Nie trzeba, to tylko moment.
Ale Archie siłą wyrwał termometr z ręki asystenta. Choć formalnie brał, to jego gwałtowne działanie sprawiało wrażenie, jakby go po prostu zabierał.
– Ja to zrobię.
Asystent oniemia






