W tej chwili Johanna poczuła nagły przypływ odwagi.
Skinęła stanowczo głową, jej głos był czysty i zdecydowany. "Pójdę z tobą!"
Oboje szybko spakowali swoje rzeczy. Archie po cichu zakradł się do gabinetu dyrektora i ukradł 500 dolarów. W tym samym czasie Johanna poszła do kuchni, ukradła trochę jedzenia i wepchnęła je do plecaka.
Dwoje młodych ludzi wymknęło się z domu pod osłoną nocy, wspięło






