W tej chwili napięcia, aż serce waliło jak młotem, drzwi zostały wyważone z hukiem.
Zaczął migotać słaby snop światła latarki, rzucając cienie kilku niewyraźnych postaci. Jennifer zmrużyła oczy i zamachnęła się żelaznym prętem, uderzając z całej siły. Jednak żelazny pręt został pochwycony przez ogromną siłę i nie mógł się ruszyć ani o cal.
To koniec! Jej plan zawiódł!
Jennifer trzymała mocno za






