"To niedobrze! Zaraz zaatakują!"
Krzyknął najemnik na przedzie. W jednej chwili niespokojna wataha wilków rzuciła się naprzód jak fala przypływu.
Felicia wrzasnęła: "Weźcie Małpkę na plecy! Wycofujemy się!"
Małpkę posadzono na plecach innego najemnika. Gdy tylko przygotowywali się do ucieczki, nadbiegało coraz więcej wilków. Niektóre z nich szczerzyły kły i rzucały się na nich. Jeden został pch






