Scarlet wybuchnęła śmiechem. Puściła oko do Felicji i przerzuciła włosy przez ramię. Jej i tak już uwodzicielskie rysy stały się jeszcze bardziej czarujące, gdy droczyła się, mówiąc: "Zapomnij. Może po prostu zostanę z tobą? Co ty na to?"
Felicia zachichotała. "Mnie to pasuje."
Po skończonym posiłku i posprzątaniu ze stołu Scarlet wyszła.
Nastała noc.
Felicia przewracała się z boku na bok na ł






