Dłoń Felicji zamarła, gdy odwróciła się w stronę źródła krzyku.
Pierwsze, co zobaczyła, to para białych, skórzanych butów. Były brudne, ale kostki nad nimi smukłe i delikatne – bezsprzecznie należące do kobiety.
Ten widok wywołał dziwne uczucie znajomości.
Felicia zawahała się przez moment, po czym przypomniała sobie – to były te same buty, które widziała, zanim straciła przytomność we mgle pop






