Shirley spojrzała na nią ze złością. – Coś ty zjadła? Cuchnie ci z ust!
Rachel roześmiała się. – No dobrze. Pożyjemy, zobaczymy.
Elisa odciągnęła Rachel na bok. Nie chciała zawracać sobie głowy tymi dwiema kobietami. Zamiast tego przyglądała się tylko jadeitowej bransoletce w swojej dłoni. Zdawała się wpaść jej w oko.
Linda zauważyła zainteresowanie Elisy bransoletką. Babcia była z Elisą najbardzi






