Elisa spojrzała na starannie zapakowane pudełko upominkowe. Na jej twarzy błąkał się półuśmieszek.
Oby tym razem Linda nie padła ofiarą jej przebiegłości.
Po tym, jak Elisa zapłaciła za bransoletkę, wręczyła ją Rachel, zanim jeszcze odeszły od lady. – Co myślisz o tej bransoletce?
– Całkiem niezła! Dokładnie w guście mojej babci.
Elisa skinęła głową i oddała bransoletkę Rachel. – Niedługo urodziny






