Rachel zachichotała. – Jestem teraz z Elisą. Byłyśmy po południu na zakupach, a potem wpadłam do niej na kolację. Jesteś na zewnątrz?
– Tak, jestem na zewnątrz. Właśnie pokłóciłam się z ojcem. Ale to irytujące.
– W takim razie wpadaj do Elisy. Właśnie gotuje. Pachnie obłędnie!
– Elisa gotuje? – Głos Sheeny zabrzmiał z zachwytem.
– Tak! Wpadaj natychmiast! Wyślę ci adres. – Rachel zalogowała się na






