Widząc, że Elisa nagle odchodzi, Linda zawołała nagląco: "Eliso! Eliso!"
Zebrała się do pośpiesznego zejścia z łóżka, ale Gareth ją powstrzymał. "Nie zawracaj sobie nią głowy!"
Twarz Lindy zbladła. Pokręciła głową i powiedziała: "Garry, Elisa prawdopodobnie otrzymała wczoraj potężny cios i nie sądzę, by już się po nim otrząsnęła. Ja... próbowałam ją pocieszyć, ale ona wciąż nie potrafiła zaakcepto






