Za każdym razem, gdy tu przychodził, nie miał zbyt wiele do powiedzenia. Wyglądało na to, że to miejsce sprawiało mu dyskomfort.
Linda uśmiechnęła się, patrząc na Garetha. "Garry, jeśli masz pracę do wykonania, możesz już iść. Muszę tylko zostać na obserwacji tej nocy. Jeśli nie będzie żadnych problemów, jutro mnie wypiszą."
"Jutro przyjadę, by cię odebrać." Głos Garetha był niezwykle spokojny.
Li






