Rozpoczął posiłek od konfrontacji, mimo że jedzenie nie zostało jeszcze podane.
Rose wydawała się nieco zdenerwowana. Musieliby być głupsi od idiotów, by nie pojąć, co się święci, więc Norman ukrył uśmiech.
Monica, patrząc na nich, czuła się wyraźnie niekomfortowo i unikała kontaktu wzrokowego.
Jerry uznał, że najprościej będzie, jeśli po prostu zostaną o tym uświadomieni.
Gareth odchrząknął, by z






