Rozdział 112: Faceci są głupi
Brianna
„Po prostu zrób, jak ci kazałem, z tego co wiesz, musiałem wziąć lot w ostatniej chwili. Tak… tak” – powiedział Callan, a potem usłyszałam, jak się rozłącza.
Wyszedszy z łazienki, stanął niemal tuż za mną. Jego dłonie spoczęły na moich biodrach i przyciągnął moje plecy do swojego torsu. Byłam trochę zmartwiona tym, jak potoczyła się wczorajsza rozmowa. Poprosi






