Rozdział 180: Nie martw się o mnie
Callan
Chyba sobie, kurwa, żartujesz, pieprzona Brianno Fletcher. Kiedy otworzyła mi drzwi, poczułem się tak, jakbym dostał pięścią w brzuch. Miała na sobie sukienkę, która wyglądała jak stopione złoto i czerń drapująca się na jej ciele niczym dzieło sztuki. Jej piersi były wyeksponowane, a tyłek wydawał się krągły we wszystkim, co nosiła. Wiem, że powiedziałem j






