Rozdział 204: Nie ujdzie ci to na sucho?
Callan
***Ten rozdział jest zbyt mroczny, jeśli masz zamiar komentować negatywnie lub mnie krytykować, proszę, nie czytaj go. Po prostu go pomiń***
Te wieści nie mogły nadejść w lepszym momencie. Zmierzałem szybkim krokiem do swojego pokoju, gdy dostałem telefon od jednego z moich ludzi, że złapali tego skurwysyna z Blank Knighta, z powodu którego odwołałem






