Rozdział 209: Niech ktoś mi pomoże!
Brianna
Myślałam, że ponowne zobaczenie Vicky'ego Fletchera uaktywni moje odruchy walki lub ucieczki. Myślałam, że będę krzyczeć, wrzeszczeć albo rzucę się do ucieczki, zamiast tego stałam zamarła, podczas gdy mężczyzna, którego tak aktywnie unikałam przez te wszystkie lata, nagle znalazł się tuż przede mną. W Port Harcourt, przed klubem Callana. Byłam tak zdezo






