Rozdział 226: Daj mi się zjeść
Callan
Przesuwałem dłonią w górę i w dół po jej boku, ale kiedy zaczęła się poruszać, wybudzając się, szybko zamknąłem oczy. Nie jestem jakimś świrem, żeby próbować podglądać, jak śpi; poruszyła się lekko pode mną, a potem poczułem ciepło jej ust przyciśniętych do mojej nagiej klatki piersiowej. Pocałowała mnie w nią bardzo delikatnie. Dlaczego, kurwa, przelał się pr






