Rozdział 239: Nie rób mi tego
Brianna
"Tak, idź to załatw." Odgoniłam Callana machnięciem ręki.
"Nie, dopóki nie będę wiedział, że to wszystko kurwa właśnie nie pierdolnęło." Jego oczy biegały po mojej twarzy, próbując ze mnie czytać.
"To wszystko spierdoliło, Callan. Wszystko."
Nawet nie wiem, jak on może myśleć, że mogłoby być inaczej; zacisnął dłonie na swoich włosach i wypuścił ostry oddech.
"






