Cofa się o krok, jego wzrok lustruje mnie od góry do dołu i widzę w nim pożądanie. "Kurwa, jesteś piękna," mówi ochrypłym, cichym głosem. "Nieważne ile razy widziałem cię nagą, wciąż nie mogę się przyzwyczaić do tego widoku. Chcę zobaczyć i pocałować każdy centymetr twojego ciała."
Wyciąga rękę, przesuwając palcami po moim obojczyku, a potem w dół, do piersi. Czuję przepływ prądu przy jego dotyku






