Przysięgam, przez całe moje życie nie pragnąłem pocałunku tak bardzo, jak teraz. To tak, jakby tlen w moim ciele spalał się tylko od powstrzymywania się. Chcę jej ust. Jej skóry. Całej jej.
Ale muszę się kontrolować i poczekać.
– Mam wrażenie, że myślałeś, że powiem „nie” – mówi Sloane. – Masz takie dziwne spojrzenie w oczach.
– Jesteś nieprzewidywalna.
– Naprawdę?
– Nie zawsze wiem, co ci chodzi






