Kxox chichocze. "Jestem pewien, że dasz sobie radę."
A teraz moja kolej.
Biorę głęboki oddech, próbując mówić pomimo ścisku w gardle. Mój głos drży, ale nie odwracam od niego wzroku.
"Cóż," mówię, "zanim cię poznałam, spędziłam całe życie goniąc za rzeczami, których, jak myślałam, pragnęłam. Bezgranicznego uczucia. Miłości. Takiej miłości, która sprawiłaby, że ktoś wybrałby mnie ponad cały świat.






