Mia powoli otworzyła oczy, w głowie jej wirowało. Zacisnęła je, marszcząc brwi, a potem kilka razy zamrugała, zanim otoczenie stało się wyraźne. Pokój był słabo oświetlony, przypominał składzik wypełniony starymi, nieużywanymi przedmiotami, a dziwny, stęchły zapach powodował jej grymas. Jak się tu znalazła? Jej zamglony umysł z trudem składał w całość wydarzenia, które doprowadziły do utraty przyt






