– Doktorze, proszę coś zrobić – rozkazał Aleksander tonem nieznoszącym sprzeciwu. Jako książę, miał absolutną władzę na swoim terytorium i nikt nie odważyłby się sprzeciwić jego rozkazom.
– Zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy. Pacjent otrzymuje najlepsze możliwe leczenie i leki. Teraz możemy tylko czekać i mieć nadzieję przez najbliższe dwadzieścia cztery godziny – odparł lekarz z bezradnym wyra






