*Selena*
Ślub został przerwany, a kiedy wezwano mnie przed Radę na mój proces, nie miałam nawet czasu, żeby się przebrać z sukni ślubnej – tradycyjnego królewskiego stroju Księżycowego Królestwa.
Spojrzałam na srebrną bluzkę, jej dopasowany krój i misterny haft przyciągały światło. Zwiewna jedwabna spódnica z gracją falowała wokół moich nóg, gdy się poruszałam, a jej elegancja była niezaprzeczalna






