– Matko, dlaczego nie mogę ocalić królestwa bez poślubienia boga? – argumentowała Selena, w jej głosie słychać było frustrację.
– Ponieważ poślubienie boga zwielokrotni twoje moce – odparła spokojnie arcykapłanka, choć w jej tonie pobrzmiewała stanowcza ostateczność. – Nie jesteś pełną boginią, Seleno. Nosisz jedynie esencję Bogini Księżyca jako jej potomek.
– Ale co z moim partnerem? Jestem z nim






