*Selena*
Myślałam, że rzuci się na tę okazję, gdy usłyszy moją propozycję, ale stało się dokładnie odwrotnie, niż się spodziewałam.
– Dostaniesz dzisiaj swojego laptopa – powiedział lekceważącym tonem, a ja byłam kompletnie zszokowana.
– Jesteś pewien, że niczego w zamian nie chcesz? – zapytałam, ściszając głos do uwodzicielskiego szeptu, uważnie go obserwując. Ale on nawet na mnie nie spojrzał.
–






