Punkt widzenia Gabriela
Byłem wściekły jak jasna cholera. Myśl o tym, że ona jest w pobliżu kogoś, kogo nie znam, sprawiała, że krew się we mnie gotowała. A co, jeśli coś jej się stanie? Zabiję wszystkich.
Widziałem, że Nick też był zły. Marszczył brwi i gapił się przez okno pasażera. Odkąd wyjechaliśmy od dziewczyn, nie odezwaliśmy się do siebie ani słowem.
Nagle nabrałem ochoty na to tanie gówno






