Punkt widzenia Gabriela
Wiedziałem, że to nie będzie łatwe.
Westchnąłem i przeczesałem palcami włosy. Nerwowy nawyk, który przejąłem od Nicka.
— Dlaczego myślałem, że się zgodzi? — mruknąłem, słysząc, jak trzaska drzwiami sypialni.
— Tak, dlaczego? — powiedziała gniewnie Annie i stanęła przed nami. — Nie znamy cię. Nie wspominając o wszystkich plotkach, które o tobie słyszałam. Skąd mamy wiedzieć,






