Punkt widzenia Gabriela
W końcu mogłem się odprężyć, teraz gdy Aria powiedziała, że przeprowadzi się do mojego domu. Świadomość, że będzie blisko mnie przez cały czas, napełniała mnie ciepłym i spokojnym uczuciem.
Widziałem, że Nick też był szczęśliwy. Uśmiechał się tak szeroko, że myślałem, iż rozerwą mu się usta. Zaśmiałem się na widok jego miny.
Im więcej o tym myślałem, tym bardziej ta sprawa






