POV Gabriela
Podczas jazdy ciągle zerkałem na Arię. Wierciła się nerwowo na fotelu.
Jechaliśmy już od około czterech godzin. Zatrzymaliśmy się kilka razy, żeby skorzystać z toalety i kupić kawę.
– Przestaniesz to robić? – mruknąłem i położyłem dłoń na udzie Arii.
Siedziała na miejscu pasażera obok mnie. Nick i Annie siedzieli z tyłu. Annie za mną, a Nick za Arią.
– Przepraszam – mruknęła. – Denerw






