Perspektywa Nicka
– Czy możemy, proszę, wracać? – westchnąłem.
Gabriel ciągał mnie po lesie przez ostatnie pół godziny, opowiadając o roślinach i miksturach, które można z nich zrobić. Nigdy w życiu bardziej się nie nudziłem. Nadal nie rozumiałem, dlaczego chciał iść na ten spacer.
– Dlaczego jesteś taki marudny? – zapytał mnie.
– Nie podoba mi się, że Aria jest sama – powiedziałem i przestałem iś






