Punkt widzenia Gabriela
Nigdy w życiu nie byłem bardziej zdenerwowany.
Ręce mi się trzęsły i musiałem mocno ściskać kierownicę, bo czułem, że zjadę z drogi, jeśli tego nie zrobię.
– Jesteś pewna, że go nie będzie? – zapytał Nick Patricię.
Nerwowo podrygiwał nogami. Jego pięści były zaciśnięte, a wzrok utkwiony w drodze przed nami.
– Tak – powiedziała Patricia. – Niedługo wyjdzie.
– A co, jeśli zmi






