Perspektywa Gabriela
Patricia pobrała moją krew, która teraz płynęła do ciała Arii.
Wpatrywałem się w worek z krwią, nie mrugając.
Chciałem go zabić.
Zabiję go.
Nie zdawał sobie sprawy z tego, co nadchodzi. To będzie brutalne. Rozszarpię go kawałek po kawałku. Będzie błagał o litość. Zaśmieję mu się w twarz. Będzie krzyczał z bólu, a ja będę się tym rozkoszował. To będzie muzyka dla moich uszu. To






