Perspektywa Arii
Znowu wynurzałam się z ciemności.
Tym razem o niczym nie śniłam. Calvina nie było w moich snach. Dzięki Bogini za to.
Miałam nadzieję, że przyśni mi się Nick. Czułam dreszcze. Ale jego też nie widziałam w moich snach.
Tym razem była tylko ciemność.
Próbowałam poruszyć ciałem, ale nie mogłam. Czułam, jak coś ciężkiego mnie przygniata.
Łańcuchy.
Obróciłam lekko głowę i zamarłam.
Kto






