Tego wieczoru odbyliśmy z moim partnerem poważną rozmowę. Chodziło o przeprowadzkę. Byłam już w zaawansowanej ciąży i miałam ogromny stosik dziecięcych rzeczy, ale żaden z pokoi nie wydawał się odpowiedni na pokój dla naszych dzieci. Myślałam o tym, żeby przenieść się z Valensem do innego pokoju, a nasz obecny przeznaczyć dla dzieci, ale tego wieczoru on sam wspomniał o przeprowadzce.
– Co sądzisz






