Rzuciłam pierwszy czar, jaki przyszedł mi do głowy i, na szczęście, się udało. Ponieważ od jakiegoś czasu ćwiczyłam tworzenie labiryntów, w chwili, gdy spróbowałam, otoczenie zmieniło się z mojego opuszczonego pokoju w sforze Czerwonego Jeziora w plątaninę korytarzy przypominającą labirynt.
Jedynym problemem było to, że nigdy nie nauczyłam się, jak uwalniać się z iluzji, które tworzyłam. Miałam sz






