**Punkt widzenia Ashtona**
Nienawidziłem się za to, jak opryskliwy byłem dla Rose, wiedząc, że martwiła się tylko o moje bezpieczeństwo, ale nie rozumiała, że jej niepokój sprawiał, iż czułem się tylko bardziej rozdrażniony…
Koła SUV-a zgrzytały na szorstkiej, zmrożonej drodze, gdy pędziliśmy w kierunku jaskiń – żałując, że samochody nie mogą jechać szybciej, niż zostały do tego stworzone.
Szum si






