**Punkt widzenia Sawyera**
Wciąż byłem w totalnym szoku po tym, co się właśnie wydarzyło, podczas gdy Millie uciszała nasze płaczące dziecko, chodząc tam i z powrotem po kabinie, w której zostaliśmy teraz uwięzieni…
Kląłem pod nosem, mrucząc przekleństwa i próbując pogodzić się z tym, jak ta cała operacja w ogóle była możliwa!
W pierwszej chwili pomyślałem, żeby wybić tu okno i uciekać, ale potem






