PERSPEKTYWA TRZECIOOSOBOWA:
Alfa Devon nigdy nie przypuszczał, że znienawidzi Kronikarza. Gdyby ktoś mu to powiedział, wyśmiałby go prosto w twarz. Ale niestety, wszystko się zmienia.
Teraz Devon chciał go zabić.
To było niemal niewykonalne. Kronikarz był nietykalny. Devon dobrze o tym wiedział. Był potężny, szaleńczo potężny. Budził strach i szacunek. Zbliżenie się do niego było prawie niemożliwe






