POV Xandera:
Potrzebowałem sporej dawki samokontroli, żeby nie wybuchnąć przy stole.
Caldan. Ten mały gnojek. Ogłasza mi, że on i Sabrina są razem?! Co on, kurwa, chciał, żebym zrobił? Chciał mnie sprowokować?
Dawno nie czułem takiego rozdrażnienia z powodu kobiety. A do tego jeszcze ten Caldan. Powiem szczerze, czułem się idiotycznie.
Ale to nie znaczy, że nie zareagowałem.
W momencie, gdy te sło






