Sabrina
– Co? Nie, tak nie jest! – prychnęłam, po czym wypuściłam długi oddech. Miałam serdecznie dość tej pieprzonej kolacji i marzyłam, żeby móc już pójść do swojego pokoju.
– Dlaczego ciągle wspominasz o królu? – zapytałam, naprawdę chcąc usłyszeć jego odpowiedź. Jednak łatwo połączyłam fakty i odpowiedź była dość oczywista, bo jest niepewny i zazdrosny o swojego starszego brata.
Przewrócił ocz






