Perspektywa Sabriny:
Potem wszystko szybko się uspokoiło.
Zostałam drżąca i częściowo przerażona tym, co się właśnie wydarzyło. Te obrazy powtarzały się w mojej głowie, wywołując obrzydzenie w żołądku.
Usiadłam w kącie, popijając chłodną wodę i obserwując resztę przyjęcia. Z boku stała Iris i Zayn. Ona roztkliwiała się nad nim, przykładając wilgotną szmatkę do jego ran i ciskając we mnie pełnymi n






