POV trzecioosobowy:
Calden obserwował ziemię rozciągającą się poniżej góry, na której stał. Niebo nad nim było szare, a wiatr stale przybierał na sile. W powietrzu unosił się zapach zbliżającej się burzy, a pod nim ostry zapach krwi i śmierci.
Każdy, kto znał Caldana wcześniej, byłby wstrząśnięty na jego widok.
Czarna peleryna powiewała za nim na wietrze. Jego odsłonięte ramiona pokryte były ciemn






